Z roku na rok przybywa diet odchudzających, które niemal z prędkością światła stają się coraz popularniejsze wśród osób pragnących zrzucić zbędne kilogramy. Współczesne plany żywieniowe są bardziej specjalistyczne niż kilka lat temu. Tworzą je zazwyczaj osoby, które doskonale wiedzą, jakie produkty mogą nam pomóc w redukcji masy ciała. Jakie więc obecnie są najpopularniejsze diety odchudzające?
Dieta paleo
To hit ostatnich lat. O diecie paleo można usłyszeć teraz w telewizji, przeczytać w gazecie czy Internecie. Na czym polega ta dieta? Jest ona oparta na sposobie odżywiania naszych przodków, czyli nie ma w niej produktów, które kiedyś były niedostępne. Mówi się, że paleo to powrót do natury, który przejawia się nie tylko w specjalnych posiłkach, ale też w trybie życia, w którym nie ma miejsca na pośpiech i stres.
Jeżeli natomiast chodzi o dominujące w tej diecie produkty, najczęściej wybierane są warzywa, owoce, ryby, mięso, grzyby, nabiał oraz naturalne oleje. W diecie paleo wskazane są także głodówki i posty, co również ma zbliżać nas do natury. Warto podkreślić, że taki sposób odżywiania eliminuje wszelkie produkty przetworzone, rafinowane cukry, zboża oraz rośliny strączkowe — ich wprowadzenie do diety człowieka nastąpiło bowiem dopiero po rewolucji rolniczej, około 10 tysięcy lat temu. Organizm człowieka nie zdążył w pełni przystosować się do tych zmian, co według zwolenników paleo może być przyczyną wielu problemów zdrowotnych.
Ważnym elementem diety paleo jest także jakość produktów. Zaleca się wybór mięsa od zwierząt hodowanych ekstensywnie, jaj od kur z wolnego wybiegu oraz warzyw i owoców pochodzących z upraw ekologicznych. Tego rodzaju żywność jest bogatsza w składniki odżywcze i niezawierająca substancji chemicznych stosowanych w przemysłowej produkcji żywności.
Dieta FODMAP
FODMAP to dieta stworzona głównie dla osób, które mają problemy z układem pokarmowym — zespół jelita drażliwego, bóle brzucha, wzdęcia czy zaparcia. Chętnie korzystają z niej jednak osoby, którym zależy na schudnięciu bez restrykcji. W założeniu FODMAP to dieta, w której unika się produktów z zawartością laktozy, fruktozy, fruktanów i alkoholi polihydroksylowych, ponieważ łatwo one fermentują, mają niską wchłanialność i nasilają objawy zespołu jelita drażliwego.
Skrót FODMAP oznacza: Fermentable Oligosaccharides, Disaccharides, Monosaccharides And Polyols — czyli fermentowalne oligosacharydy, disacharydy, monosacharydy i poliole. Te krótko łańcuchowe węglowodany mogą powodować problemy trawienne u osób wrażliwych, ponieważ nie są w pełni wchłaniane w jelicie cienkim i przechodzą do jelita grubego, gdzie stają się pożywką dla bakterii jelitowych.
Co zatem można jeść w tej diecie? Przez pierwsze 6–8 tygodni należy wykluczyć z jadłospisu produkty o dużej zawartości FODMAP. Należy zatem spożywać warzywa takie jak pomidor, ogórek, papryka, kukurydza, seler, sałata, bakłażan oraz słodkie ziemniaki. Z owoców dozwolone są banana, kiwi, mandarynki, truskawki i jagody. W zakresie nabiału można sięgać po parmezan, mozzarellę, camembert, mleko ryżowe oraz masło. Dodatkowo wskazane są ryby, drób, jajka, tofu, orzechy włoskie, pieczywo bezglutenowe oraz komosa ryżowa.
Po tym czasie można stopniowo rozszerzać dietę, wybierając takie produkty, na które będziemy mieć wysoką tolerancję. Proces ten powinien odbywać się pod kontrolą dietetyka lub lekarza, ponieważ tolerancja poszczególnych produktów jest bardzo indywidualna. Warto prowadzić dzienniczek żywieniowy, w którym notuje się spożyte posiłki oraz ewentualne objawy dyskomfortu trawiennego.
Dieta ketogeniczna
Coraz większą popularnością cieszy się także dieta ketogeniczna, która została stworzona dosyć dawno, bo w 1924 roku. Pierwotnie miała zastosowanie medyczne — wykorzystywano ją w leczeniu padaczki u dzieci, u których terapia farmakologiczna nie przynosiła oczekiwanych rezultatów. Jest ona określana jako dieta wysokotłuszczowa i niskowęglowodanowa. Ma ona ustalone proporcje, według których organizmowi należy dziennie dostarczać 70% tłuszczu, 20% białka i 10% węglowodanów.
Dlaczego taki układ jest pomocny w odchudzaniu? Ponieważ organizm musi zacząć czerpać energię nie z węglowodanów jak do tej pory, ale z tłuszczu, dzięki temu większe jest jego zużycie. To ma wpływ na zrzucanie zbędnych kilogramów. Proces ten nazywany jest ketozą — stan metaboliczny, w którym wątroba produkuje ciała ketonowe z tłuszczu, które następnie stają się głównym źródłem energii dla organizmu, w tym dla mózgu.
Zalecane produkty w diecie ketogenicznej to: wołowina, wieprzowina, jagnięcina, kurczak, jajka, szynka, boczek, łosoś, tuńczyk, krewetki, awokado, szparagi, brokuły, kalafior, kapusta, sałata, rzodkiewka, pomidory, smalec, oliwa z oliwek oraz sery szwajcarskie. Istotne są także przyprawy, wśród których powinny znaleźć się między innymi papryka, pietruszka, tymianek, bazylia, kolendra czy świeża mięta.
Warto pamiętać, że wejście w stan ketozy zajmuje zazwyczaj od 2 do 7 dni, podczas których organizm przechodzi z metabolizmu opartego na glukodze na metabolizm tłuszczowy. Ten okres przejściowy może wiązać się z objawami nazywanymi „keto flu” — bólami głowy, osłabieniem, problemami z koncentracją czy drażliwością. Po tym czasie większość osób odczuwa wzrost energii, lepszą koncentrację oraz szybszą redukcję tkanki tłuszczowej. Dieta ketogeniczna wymaga jednak starannego planowania posiłków oraz monitorowania składu makroskładników, aby utrzymać organizm w stanie ketozy.